Smaki Nowego Jorku: Sushi

by littletownshoes
19 comments

Nowojorczycy są ogólnie szalenie mili ale to potworne snoby jeżeli chodzi o jedzenie i restauracje.

Kiedy mój mąż poszedł pierwszy raz do restauracji sushi w Polsce to zaczął robić zdjęcia… kucharzom. Robił zdjęcie nie dlatego, ze sushi było wyjątkowe (nawiasem mówiąc było bardzo dobre) ale dlatego, że kucharze nie byli Japończykami. Cieszył się przy tym tak bardzo, że ja uniosłam się honorem (w obronie polskiego sushi) i chciałam go w tej restauracji zostawić.

Podobnie było niestety z moimi innymi nowojorskimi znajomymi. Knajpka sushi stała się obowiązkową atrakcją turystyczną, prawie na rowni z Kolumną Zygmunta :). Efekt był zawsze ten sam: bardzo się cieszyli i robili zdjęcia kucharzom.

Wiele osób twierdzi, że sushi w Nowym Jorku jest lepsze niż w Tokio. Nie byłam (jeszcze) w Japonii także nie mogę tego potwierdzić, ale muszę przyznać ze maja naprawdę doskonale sushi.

P S. I faktycznie sushi jest wszędzie tutaj przygotowywane tylko przez Japończyków.

IMG_3275

IMG_3282

Wszyscy koneserzy sushi wiedza ze „Sushi” serwowane w supermarketach nie nadaje się do jedzenia i ma tyle wspólnego z prawdziwym sushi co karton wina z drogą butelką cabernet. Prawdziwe sushi to więcej niż kawałek surowej ryby z ryżem.

Z sushi jest również tak jak z winem – im więcej jesz tym łatwiej jest znaleźć różnicę pomiędzy tylko przyzwoitym sushi a tym naprawdę dobrym.

IMG_2554

Sushi nie jemy pałeczkami a palcami. Dlaczego? Ponieważ w sosie sojowym zanurzamy tylko rybę nie ryż. Jeżeli zanurzymy ryż to zamiast smaku ryby jedyne co będziemy smakować to solony sos sojowy. Co jest bardzo trudne do wykonania przy użyciu pałeczek. Po drugie, jak uważają Japończycy, z jedzenie sushi palcami jest jak z jedzeniem curry w Indiach. Jedzone rekami po prostu smakuje lepiej.

Wbrew potocznym opiniom wasabi może być mieszane z sosem sojowym ale tylko po to aby zanurzyć w nim sashimi – surowa rybę bez ryżu – ale nigdy sushi.

IMG_2558

Co wpływa na różnicę pomiędzy tylko przyzwoitym sushi a naprawdę dobrym?

Świeżość ryby – to jest oczywiście najważniejsze. Najlepsze restauracje sushi mieszczą się w okolicach portów i rynków rybnych. Ryba powinna być natychmiast ułożona w lodzie.

Doświadczenie kucharza – tylko kucharz z kilkoletnim doświadczeniem jest w stanie wybrać najlepsze części ryby. Przygotowanie tej potrawy jest jak dzieło sztuki.

Ryż – niewiele osób zdaje sobie sprawę jak ważna jest jakość ryżu i sposób przygotowania. Niedogotowany, przegotowany, zbyt klejący może zupełnie zmarnować smak sushi.

IMG_3278

Temperatura – sushi musi być serwowane natychmiast. Sushi nie powinno leżeć zbyt długo na talerzu bo powietrze negatywnie wpływa to na konsystencje ryżu

W najlepszych restauracjach sushi nie ma menu. Dania przypominają degustacje tego co jest najlepsze w danym dniu.

Z reguły podajemy kelnerowi sumę jaka chcemy przeznaczyć na danie a szef kuchni przygotowuje nam danie według własnego uznania.

Przykladowo takie:

IMG_1701

IMG_1709

A tym gdzie zjeść najlepsze bajgle w Nowym Jorku znajdziecie tutaj

xo

19 comments
0

You may also like

19 comments

robbierob16 January 30, 2013 - 8:00 pm

To set the record straight…I did find it odd and almost humorous that Sushi chefs in Poland were all Polish men and not the typical Japanese that I was used to…However, my wife did not actually tell me to leave the restaurant…Instead, she got her revenge by teaching me how to ask for the check in Polish….She was very happy with herself when I proudly said to the waitress (in Polish) “I’m a little snowflake.”

Reply
Little Town Shoes January 30, 2013 - 8:03 pm

God Damn It Google Translator! 🙂

Reply
ola January 30, 2013 - 8:14 pm

A skoro w NY jest wszytsko, to czy spotyka się tez sushi masterów – panie? (sushi misstress?). Podobno takowe się spotyka np. jest jakaś sushi star w Hong Kongu. No, a jak to jest w USA? Oraz biorąc pod uwagę róznicę czasu i że u nas jest teaz koło 21, więc poro, kiedy ma się ochotę na “COŚ”, to zamieszczanie TAKICH zdjęc i TAKICH wpisów powinno być zakazane dekretem prawnym.

Reply
Little Town Shoes January 30, 2013 - 8:19 pm

haha posty o jedzeniu będą od teraz tylko rano 🙂
Tak są tez „Sushi masterzy”, i tez chodzi się do restauracji z uwagi na nich.

Reply
ola January 30, 2013 - 9:03 pm

Ale czy są panie – sushi masterzy. No panie, które szykują sushi na takich samych warunkach jak panowie, ale nie że noodle czy ramen robia, ale własnie kroją rolki i szykują sashimi?

Reply
Little Town Shoes January 30, 2013 - 9:06 pm

Znalazlam jedna, w dodatku bedzie miala swoja restuaracje. czyli jednak w NY jest wszystko:)

http://newyork.grubstreet.com/2012/05/bugs-sushi-restaurant-east-village-summer-opening-details.html

Reply
ola January 30, 2013 - 9:51 pm

Czyli w NY jest wszytsko… “New York: we have it all”. Jeszcze raz dzięki za wpis i za polecenie – przez to całe food porn zjadłam śledzia, który teraz tłucze mi się po moim jestestwie. Thank you sushi much…

Marie January 30, 2013 - 9:54 pm

FANTASTYCZNY wpis! 😀 Bardzo lubie sushi, ale jem tylko robine prze z siebie sama w domu, prawie zawsze takie samo. Kupienie pysznego swiezego tunczyka graniczy z cudem, latwiej trafic na lososia, zawsze lacze z ogorkiem i tak smakuje mi najbardziej.
Nie chodze do knajp sushi z prostego powodu: sushi w polsce jest tak cholernie drogie ze za kazdym razem przegladajac jakies menu lapie sie za glowe. Przecietny polak nie moze sobie na to pozwolic, co dopiero student… 😉
Jak te ceny maja sie w stanach?

Te zdjecia ktore pokazalas sa niesamowite, chetnie bym wszystkiego skosztowala. I niesamowite jest to ze nie ma menu i podaje sie kwote. Za jaka cene w takim barze sushi mozna sobie zjesc posilek? W zyciu nie slyszalam o takim rozwiazaniu.
Za to znajma mieszkajaca kilka lat w Londynie mowila o miejscu gdzie placi sie chyba 40 funtów i siedzy przy stole, w ktorym jest ” rzeka” i na lodeczkach plyna tam rozne rodzaje i kazdy moze kosztowac wszystkiego ile chce. Bardzo chcialabym zobaczyc takie miejsce

pozdrawiam!

Reply
Little Town Shoes February 1, 2013 - 2:42 am

Ceny są bardzo rożne z reguły 2-4 dolarów za sushi a la carte, okolu 6-10 za “roll”. Czyli jak na nowojorskie warunki to nie jest bardzo drogo. Ale jak to w Nowym Jorku w zasadzie nie ma górnej granicy. W jednej z naszych ulubionych knajpek naprawdę wyśmienite sushi/suhimi w formie fixed menu kosztuje okolu 30 dolarów. Czyli trzeba wiedzieć gdzie pójść bo jakość może się różnic jeszcze bardziej od ceny. xo M

Reply
lacturia January 30, 2013 - 10:30 pm

Noc, przed 24, a ja jestem tak głodna widząc te zdjęcia.. Serio, musiałam aż przewijać!
Kocham sush! To moje ukochane jedzenie (no może na równi z hinduskim xD). Po prostu kocham i żałuję, iż nie próbowałam ani tego w Tokyo, ani tego w NY.

I fakt, tylko w jednej knajpie spotkałam Japończyka, który przygotowywał jedzenie 😉

Reply
UrbanWarrior January 30, 2013 - 11:35 pm

Ostroznie z tym generalizowaniem, ze w NYC sushi robione jest wyłącznie przez Japończyków 😉 Jest wiele miejsc, gdzie jest ono bowiem przyrządzane przez Koreańczyków (i są one notabene zmorą rodowitych Japończyków 😉 To tylko tak gwoli malego sprostowania 🙂
Ale co do jednego sie zgodze – sushi w NYC jest najlepsze na swiecie.
Mamy tutaj (na Brooklynie) restauracje, do której chodzimy od ponad 6 lat… i choć duzo podrozujemy, jeszcze nigdy nigdzie nie trafilismy na tak fantastyczne sushi jak wlasnie tam… do tego klimat, obsluga (i fakt, ze nas dobrze znaja) – to miejsce stalo sie nieodlaczna czescia naszego zwiazku. ZAWSZE bedziemy tam wracac, chocbysmy mieli przeleciec pol globu 🙂

Reply
Carol Schraft January 31, 2013 - 1:36 am

There is a great documentary called Jiro Dreams of Sushi about the finest sushi maker in the world and his sons who are also striving to be master sushi creators. Never realized there was this much artistry involved.

Reply
Little Town Shoes February 1, 2013 - 2:43 am

Thank you for the movie recommendation. I have to see it. xo

Reply
maka January 31, 2013 - 5:00 pm

W takim razie polecam podróż do Japonii i sushi przy targu rybnym Tsukiji 🙂

Reply
Little Town Shoes January 31, 2013 - 5:08 pm

To moje marzenie. Dodane na prywatna liste must-do. xo

Reply
Anka February 2, 2013 - 11:45 am

Tak atrakcyjnie wygladajacego sushi jak to na zdjeciach w naszych restauracjach sushi nie widzialam. Prawdziwe male dziela sztuki kulinarnej. Przelykam sline na sam widok :).

Reply
pojechana February 4, 2013 - 12:38 pm

A ja najlepsze sushi jadłam siedząc na krawężniku w tajskiej wiosce- świeżutkie, fantazyjnie kolorowe, robione na bieżąco przez zręczne oliwkowe palce 🙂 No, ale ja nie byłam w NYC 🙂

Reply
Smaki Nowego Jorku: Dim Sum | Little Town Shoes (PL) January 24, 2015 - 9:30 pm

[…] Sushi […]

Reply
Przez żołądek do serca nowojorczyków | Little Town Shoes May 9, 2015 - 8:25 pm

[…] tutaj spróbowałam kraby, podobnie było z homarem, ostrygami, a nawet z rożnymi rodzajami sushi. Ale po kilku latach to się zmieniło… i coraz częściej tęsknię za polskim […]

Reply

Porozmawiajmy :)