Kiedy i jak wrócimy do normalności – opinie amerykańskich ekspertów

by Little Town Shoes
6 comments

Myślę, że każdą notkę muszę zaczynać teraz od prośby aby zwrócić uwagę na datę publikacji. Sytuacja zmienia się bardzo szybko. To co wiemy teraz może być nieaktualne za kilka dni – a więc proszę: przed zamieszczeniem oburzonego komentarza sprawdź datę publikacji 🙂 Najczęściej zadawane pytanie to kiedy i jak wrócimy do normalności. Oczywiście nikt nie zna jeszcze dokładnej daty jednak amerykańscy eksperci podają informacje na co należy zwracać uwagę, próbują przewidywać jak będzie wyglądał “powrót do normalności” i pokazują nam modele statystyczne, które przewidują liczbę chorych i zgonów zależnie od podjętych metod działania i czasu, kiedy to się może stać.

Zacznę od zacytowanie odpowiedzi największego autorytety w tej dziedzinie w Ameryce
Dr. Anthony Fauci.
To najsłynniejszy obecnie lekarz i immunolog w USA. New York Times określił go nawet mianem „skarbu narodowego”. Dr. Anthony Fauci doradzał sześciu kolejnym prezydentom, począwszy od Ronalda Reagana aż po Donalda Trumpa. Nadzorował badania i walczył z epidemią AIDS i eboli. Amerykanie (łącznie ze mną) ufają mu bo walczy z dezinformacją. Fauci nie boi się też korygować wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, nawet w czasie konferencji w Białym Domu.

W wywiadzie dla Wall Street Journal został zapytany o wskaźniki, na które mamy zwracać uwagę przewidując daty otwarcia kraju. Dr. Anthony Fauci odpowiedział, że musimy obserwować główne ogniska zapalne w Stanach Zjednoczonych (czyli teraz Nowy Jork, New Jersey, Detroit, Nowy Orlean). Liczba nowo zarażonych w tych miejscach powinna zacząć spadać i to spadać bardzo dynamicznie dzień po dniu. Ważne: spadek musi być bardzo dynamiczny. Nie musi spaść do zera ale już przy dynamicznym spadku liczby chorych osób można zacząć powoli otwierać miejsca pracy. “Otwarcie” kraju musi się odbywać stopniowo.

Dr. Anthony Fauci zwrócił uwagę, że musimy obserwować liczbę nowo zarażonych – nie hospitalizowanych osób, ani nie ofiar śmiertelnych. Niestety fakty pokazują, że procent osób zarażonych będzie hospitalizowanych, niestety nie wszyscy przeżyją. Wzrost liczby ofiar śmiertelnych następuje po około dwóch tygodniach od hospitalizacji – możemy mieć więc sytuację, że liczba ofiar śmiertelnych będzie nadal wysoka podczas gdy liczba osób nowo zakażonych będzie już dynamicznie spadać. Bądź odwrotnie mała liczba ofiar śmiertelnych przy dynamicznych wzroście nowo zarażonych nie jest sygnałem szczytu epidemii.

Powrót do normalności musi zakładać, że będziemy obsesyjnie wręcz myli ręce, witając się nie możemy podawać ręki nikomu (najlepiej nigdy, to zmniejszy też liczbę chorych na grypę!), w otoczeniu większej grupy osób będziemy nosili maseczki zakrywające nos i usta. Restauracje, atrakcje turystyczne będą musiały ograniczyć liczbę osób tak aby pozwolić na zachowanie bezpiecznego dystansu.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni w Stanach mają być rozpowszechnione testy na wykrycie przeciwciał we krwi. Osoby, które wyzdrowiały z COVID-19, mają takie przeciwciała. Nie grozi im ponowne zarażenie, ani nie stanowią zagrożenia dla innych. Trzeba pamiętać, że część osób mogła przechodzić przez chorobę bezobjawowo dlatego liczba osób “bezpiecznych” może być dużo większa.

Dr. Anthony Fauci zapytany czy możemy się spodziewać, że kraj będzie wracał do normalności pod koniec kwietnia – odpowiedział, że on ma nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni będziemy mogli zaobserwować zmiany w liczbie nowo zarażonych.
Powiedział, też że dane z Nowego Jorku z ostatnich dni dają coraz większą nadzieję.

Kolejne źródło informacji, do którego mam bardzo duże zaufanie to NPR. W jednym z ostatnich artykułów pokazano modele statystyczne przygotowane przez the Institute for Health Metrics and Evaluation.

Oczywiście wszystkie takie modele statystyczne działają na bazie wielu zmiennych, których nie można do końca przewidzieć. Zwłaszcza trudno jest prognozować szczyt zarażeń w przypadku kiedy epidemia bardzo szybko rośnie.

Model przewidywał, że w Nowym Jorku liczba ofiar śmiertelnych może wynieść od 12 000 do 22 000, przy czym szczyt nastąpi już w tym tygodniu.

Kiedy i jak wrócimy do normalności

W ciągu ostatni trzech dni liczba nowych zachorowań jest mniejsza. Wygląda, że w Nowym Jorku udało się spłaszczyć krzywą zachorowań i dane, chociaż nadal bardzo tragiczne, będą niższe. Oczywiście to jest przy założeniu, że Nowojorczycy będą nadal przestrzegać zasad społeczne dystansu.

Poprzednie notki o sytuacji w Nowym Jorku teraz znajdziecie tu. Tu jest notka z wytłumaczeniem dlaczego w Stanach mamy największą liczbę chorych na świecie.

6 comments
4

You may also like

6 comments

Marcin April 8, 2020 - 6:21 pm

Hej Magda, czy myślisz, że podróż w tym roku do USA w ogóle warto brać pod uwagę? Myślimy o wrześniu – tydzień NYC, tydzień Kalifornia.

Pozdrawiam,
Marcin

Reply
Little Town Shoes April 8, 2020 - 6:24 pm

Ja mam nadzieje, że tak. Trzeba obserwować co się będzie działo. Sytuacja zmienia się tak szybko, że trudno prognozować.

Reply
Ewa Stuglik April 8, 2020 - 8:44 pm

Dziękuję za zebranie najważniejszych informacji ! Zaglądam tu codziennie szukając nadziei, że nasz wyjazd do NY ( bez strachu o zdrowie) w połowie października jest realny. Wciąż wierzę, że się spotkamy 🙂

Reply
Little Town Shoes April 8, 2020 - 8:45 pm

Dziękuję <3 Ja również - myślę że październik jest bezpieczny. Trzymam kciuki bardzo mocno.

Reply
Gosia April 10, 2020 - 11:18 am

Hej 🙂
Świetny post. Co myślisz-mam lot na 24 czerwca do nyc. Na razie wstrzymuje się z przebookowaniem ze względu ze tak czy siak ta opcja w tym momencie z którymi lecę jest darmowa i będzie ze względu na zaistniała sytuacje. Planuje przełożyć na polowe sierpnia wylot-jestem ciekawa jak ty na to patrzysz. Czy takie loty maja szanse się odbyć? Czy lepiej w ogóle zrezygnować z planow zeby odwiedzić nyc na ten rok i bezpieczniej przełożyć na następny czy zwyczajnie obserwować sytuacje i nie myśleć o tym za dużo?

Reply
Little Town Shoes April 10, 2020 - 11:24 am

Ja bym zaczekała z decyzją. Wskaźniki w tym tygodniu są bardzo optymistyczne ale to może się zmienić.
Myślę że teatry broadwayowskie mogą być jeszcze zamknięte ale miasto powinno powoli wracać do normalności.

Reply

Porozmawiajmy :)