Filmy i książki o Nowym Jorku – Ojciec Chrzestny

by Little Town Shoes
1 comment

W tym roku mija 50 lat od opublikowania słynnej powieści Mario Puzo “Ojciec Chrzestny”. Czytelnicy na całym świecie kupili do dziś ponad 30 milionów egzemplarzy tej książki, a napisany na jej podstawie scenariusz należy do najbardziej uznanych filmowych adaptacji.

Film Coppoli z doborową obsadą aktorską (m.in. Marlonem Brando, Al Pacino i Robertem DeNiro) otrzymał 11 nominacji i 3 Oscary. Druga część odniosła jeszcze większy ekranowy sukces – znowu 11 nominacji ale tym razem aż 6 Oscarów. Ojciec Chrzestny II, jako pierwszy w historii sequel otrzymał Oscara za najlepszy film, a Marlon Brando i Robert De Niro jako jedyni w historii otrzymali Oscary za grę tej samej postaci (Vito Corleone).

Autor powieści Mario Puzo urodził się w Nowym Jorku, dokładnie w Hells Kitchen, na Manhattanie. Jego rodzice byli ubogimi emigrantami z Włoch, nie umieli czytać i pisać. Ojciec opuścił rodzinę, kiedy chłopak miał 12 lat. Matka sama wychowywała Mario i jego siedmioro rodzeństwa. To ona stała się inspiracją postaci Don Vito Corleone. “Kiedykolwiek Ojciec chrzestny otwierał usta, ja słyszałem w głowie głos matki” – wspomina Puzo w jednym z wywiadów.

Pisząc Ojca Chrzestnego Mario Puzo miał jasno określony cel, “napisałem powieść dla pieniędzy” przyznał. Przez pierwsze 15 lat literackiej kariery opublikował ambitne książki, które cenione były przez krytyków ale dochody z ich sprzedaży nie były wystarczające na utrzymanie rodziny. “Miałem 45 lat i … 20,000 długów” opowiadał autor.
Sięgnął po modny wówczas temat – włoską mafię, i tak powstał “Ojciec Chrzestny”. Książka przez 67 tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów “New York Timesa”.

Fenomen książki przyciągną uwagę Hollywood. Studio filmowe kupiło prawa do ekranizacji ale zdecydowało trzymać budżet na niskim poziomie – to i fakt, że powieść “gloryfikowała przestępców” spowodowało, że wielu reżyserów nie chciało pracować nad filmem. W końcu udało się przekonać młodego reżysera – Francisa Forda Coppolę – który podobnie jak Mario Puzo potrzebował pieniędzy.

Produkcja filmu o włoskiej mafii wzbudzała kontrowersję i zaniepokojenie organizacji włoskich emigrantów. W trosce o wizerunek Amerykanów włoskiego pochodzenia urządzono kwestę na rzecz powstrzymania Coppoli. Zebrano na ten cel aż 600 tys. dolarów i reżyser musiał usunąć ze scenariusza słowa “mafia” i “cosa nostra”.
I tak w całym filmie o mafii nie pada ani razu słowo “mafia”.

Duża część filmu kręcona była w Nowym Jorku. Wprawdzie miasto zmienia się bardzo szybko to nadal może odnaleźć tu miejsca z Ojca Chrzestnego.
Sama Little Italy została częściowo wchłonięta przez rozrastające się Chinatown. W miejscu gdzie mieściła się firma Corleone – Genco Pura Olive Oil – mamy teraz chiński sklep. Po drugiej stronie ulicy gdzie nakręcono słynną scenę zamachu na Dona – mieści się teraz chińska apteka. Ale nadal udaje się znaleźć miejsca, które nie zmieniły się od czasu kręcenia filmu.

Warto się przejść po Mulberry street – ulica nadal wygląda jak kadr z filmu i nadal rządzą tu „rodzinne” interesy.

Jedna z bardziej kultowych scen filmu to scena chrztu, kiedy Michael staje się ojcem chrzestnym – dosłownie swojego siostrzeńca jak i całej mafijnej rodziny. Na pytanie księdza „Czy wyrzekasz się szatana?”, Michael odpowiada: „Wyrzekam się”. W tym samym momencie widzimy jak zabójcy wykonują wydane przez niego wyroki śmierci. Sceny chrztu przeplatane są scenami krwawej rozprawy z wrogami rodziny Corleone.

Do tej sceny wykorzystano wnętrze Starej Katedry Świętego Patryka w Little Italy, która mieście się przy 260-264 Mulberry Street.
Nazywana jest „starą”, aby odróżnić ją od „nowszej” kuzynki w mieście, katedry św. Patryka przy 5 Alei, otwartej w 1878 r. Pierwotna katolicka katedra w Nowym Jorku, jest nieco starsza, została ukończono w 1815 roku, co czyni ją jednym z najstarszych budynków w Chinatown / Little Italy.

Katedra została zbudowana w czasach, gdy rzymscy katolicy byli dosłownie atakowani w Ameryce, dlatego też kościół i cmentarz otoczone są wysokim, kamiennym murem.
Martina Scorsese w młodości służył tu jako ministrant, a w kościele kręcono też sceny do jego filmu Gangi Nowego Jorku.

Ojciec Chrzestny
Ojciec Chrzestny

Niedaleko od Little Italy znajduje się budynek Stanowego Sądu Najwyższego, który wyróżnia się charakterystyczną sześciokątną strukturą i wysokimi schodami. To miejsce odgrywa również kluczową rolę w Ojcu Chrzestnym, to pierwsza lokalizacja w słynnej scenie wielokrotnych morderstw przygotowanych przez Michael’a aby rozprawić się z wrogami swojego ojca. Kiedy Emilio Barzini i jego współpracownik wychodzą z budynku Sądu Najwyższego i obaj zostali zastrzeleni przez przebranego policjanta.
Masywna konstrukcja budynku sprawiła że jest bardzo popularny wśród filmowców, kręcono tu między innymi Wall Street, Chłopcy z ferajny, Układy, Prawo & porządek.

Ojciec Chrzestny

Jeżeli ktoś chce naprawdę poczuć się jak na planie filmowym powinien przyjechać do Nowego Jorku w czasie festiwalu San Gennaro i przejeść się po Mulberry Street. Ta doroczna kilkudniowa uroczystość odbywa się we wrześniu i nie zmieniła się znacznie od czasu kręcenia filmu. Coppola kręcił jedną z głównych scen filmu kiedy młody Vito Corleone (Robert De Niro) ma do czynienia z Donem Fanucci właśnie w czasie festiwalu.

Jeżeli ktoś lubi odwiedzać filmowe miejsca to mogę polecić darmową aplikację / mapę Story Planet z filmowymi i książkowymi miejscami nie tylko w Nowym Jorku. <3

Jakie są Wasze ulubione filmy z Nowym Jorkiem w tle? Kilka nowojorskich filmowych inspiracji znajdziecie też tu.

1 comment
3

You may also like

1 comment

Ania April 4, 2019 - 10:59 am

Mój ulubiony “Masz wiadomość” z Meg Ryan i Tomem Hanksem i ich spacery po NY oraz finałowa scena na mostku w Central Parku…

Reply

Porozmawiajmy :)