Czas zaprzeczyć (przy)ziemskiej grawitacji

1977019_462865383840135_1639173588_n

Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak duże znaczenie mają osoby, które nas otaczają. Jak bardzo duży mają wpływ na nas. Wszystko począwszy od norm, etyki, kultury, oczekiwań a przede wszystkim to w jaki sposób postrzegamy bariery i przeszkody w naszym życie jest zaraźliwe.

Otaczajmy się więc ludźmi, którzy będą nas inspirować, zachęcać i którzy sami dążą do tego aby coś zmienić na lepsze.

Dzisiejszy wpis będzie trochę o marzeniach, trochę o Broadway’u, a jeszcze trochę o jednej z najwspanialszych Broadwayowskich osobowości – Idinie Menzel.

Będzie o Idinie ponieważ:

  • nie tylko ma wspaniały głos,
  • nie tylko jest zdobywczynią nagród Tony – najwyższej nagrody teatralnej na Broadway’u,
  • nie tylko jest naszą bliską znajomą,
  • jak i nie (tylko) dlatego, że mieszkamy teraz na jej kanapie (…tak, już oficjalnie, od niedzieli, jesteśmy bezdomni).

Będzie o Idinie ponieważ …. nie ma co opisywać, musicie posłuchać sami:

http://www.youtube.com/watch?v=0eF06fNK3Ng

Idina Menzel

Ta piosenka pod tytułem “Defying Grifity” (“Zaprzeczyć Grawitacji”) jest z musicalu Wicked. Fabuła musicalu, oparta luźno na książce, jest jakby pierwszą częścią do Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Jest o tym co się działo zanim przybyła Dorotka Gale.  To niedopowiedziana historia czarownic z krainy Oz.

Zła Czarownica (grana właśnie przez Idinę) jest inna, jest zielona, nie pasuje.

Relatywnie prosta fabuła, hollywoodzkie zakończenie (nawiasem mówiąc, odbiegające znacząco od książki) sprawiły, że musical stała się absolutnym hitem. Tysiące nastolatek na całym świecie identyfikują się właśnie z zieloną czarownicą.

A sama Idina stała się dla nich symbolem wiary we własne siły i możliwości.

Ta historia jest trochę jakby własną historią Idiny. Ona sama nie miała typowo broadway’owskiej kariery. Zarabiała na życie śpiewając na weselach (!) Jak możecie sobie wyobrazić, nie została wiec przyjęta z otwartymi ramionami przez Broadwayowskie elity. Wbrew wszystkim, stworzyła niezapomnianą rolę, za którą otrzymała nagrodę Tony. Musical dzięki niej pobił rekordy popularności na Broadwayu i na West Endzie w Londynie.

Idina poszła o krok dalej. Utworzyła wraz ze swoim mężem (Taye Diggs) fundacje BroaderWay, której zadaniem jest pomoc dziewczynkom w budowaniu poczucia własnej wartości. Fundacja organizuje, miedzy innymi, obozy muzyczne dla dzieci z biedniejszych rodzin w Nowym Jorku. Idina w ten sposób dociera osobiście do tych „niepasujących, zielonych czarownic” i przekonuje je, że one też mogą realizować swoje marzenia i nie muszą się poddawać presji otoczenia.

Większość z zaproszonych na obóz dzieci była po raz pierwszy poza Nowym Jorkiem, po raz pierwszy siedziały przy ognisku, po raz pierwszy były otoczone osobami, które ich słuchają, dla których są ważne. Celem obozu było przygotowanie przedstawienie, ale poza tym zainspirowanie dziewczynek, pokazanie że one są ważne, pokazanie im że można.

Możecie się zastanawiać dlaczego obóz? Czyż nie byłoby prościej gdyby Idina przekazała donację na budowę szkoły. Tak byłoby prościej. Ale celem Idiny było danie tym dzieciom tego czego nie otrzymały od swojego otoczenia, a co zapewni im udany start w dorosłe życie – wiary we własne możliwości.

Myślę, że wszyscy powinniśmy od czasu do czasu nucić piosenkę z Wicked “Dyfing Grafity”.  Tak aby nie zapomnieć, że możemy wyrwać się z kręgu osób, które nie pozwalają nam marzyc. Tych co mówią nam, że nie damy rady, że się nie nadajemy  – nie ważne –  siła naszych marzeń może być większa.

Idina Menzel jako Zła Czarownica w Wicked

0 comments

  1. […] Osoby, które śledzą mój blog wiedzą, ze niektórzy z naszych przyjaciół to aktorzy. Nie są to gwiazdy z pierwszych stron gazet, pewno większość osób może ich nawet nie kojarzyć. Mają taki fajny, moim zdaniem, poziom popularności, tzn mogą dostać stolik w najlepszych restauracjach w Nowym Jorku, a zarazem nie śledzą ich paparazzi. O jednej z nich, znanej bardziej broadway’owskiej publiczności Idinie Menzel już kiedyś pisałam. […]

  2. Idina jest cudowna! Jej głos jest wspaniały 🙂 poznałam ją oglądając serial Glee, gdzie wcieliła się w rolę matki Rachel Berry i stworzyła z nią piękne i niezapomniane duety! 🙂

Porozmawiajmy :)