Pina Colada z medyczną marihuaną

Jeżeli nawet jeszcze nie próbowaliście to pewno słyszeliście o CBD, czyli rodzaju kannabinoidów, które pomagają się zrelaksować ale nie mają właściwości psychoaktywnych (nie zawierają składnika THC). Słowem nie powodują „odlotu” i mają szereg korzyści zdrowotnych.
Medyczna marihuana jest legalna w Nowym Jorku (podobnie jak w Unii Europejskiej, w tym w Polsce). W zasadzie słowo legalne to za mało powiedziane oleje CBD stają się szalenie modne.

I tak mamy już soki, słodycze, kawę, foodtrucki sprzedające produkty zawierające oleje z konopi, a w restauracjach można zamowić dania z CBD.

Oczywiście wykorzystanie wyciągu z konopi w Nowym Jorku nie jest jeszcze tak wszechobecne jak w Colorado. Jednak dzięki rosnącej liczbie amerykańskich stanów, które legalizują używanie marihuany, jak i trwającym badaniem naukowym, które potwierdzają korzyści zdrowotne, olej jest coraz częściej stosowany przez szefów kuchni i barristów.

Czego się spodziewać po spróbowaniu?
Odczuwalny wpływ CBD jest po prostu lekko relaksujący. Kannabidiol nie wywołuje żadnych, niepożądanych efektów. Natomiast do korzyści spożywania CBD zaliczane są między innymi zwalczenie stanów zapalnych oraz łagodzenie uczucia niepokoju. Oleje pozytywnie wpływają na pamięć i układ odpornościowy.

Gdzie możemy spróbować dań / żywności z CBD?

Nomad (22 E 29th St)
W hotelu Nomad-New York jest podawane całe menu zainspirowane CBD. Można zamówić menu degustacyjne bądź poszczególne dania z karty. Są pikantne klopsy z olejkami z konopi ($32), sałatki ($20) oraz desery ($14). W hotelu można też kupić produkty kosmetyczne wykonane na bazie kannabinoidów.

Medyczna marihuana

MatchaBar
Matcha to oczywiście zielona herbata w proszku, która jest podobno najzdrowsza ze wszystkich gatunków zielonych herbat. Sieć barów MatchaBar, która słynie z najlepszej jakości matchy, zaczęła sprzedaż ekologicznego miodu z kwiatów nagietka z dodatkiem CBD. W barze można zamówić również Honeypot Latte, czyli zieloną herbatę z łyżką tego miodu (10 dolarów, jak na Nowy Jork to umiarkowana cena :)).

Medyczna marihuana

Koku NYC
Zgodnie z informacją na stronie firmy to deser, który sprawi, że Twoja skóra będzie bardziej promienna, a fałdki w okolicach brzucha znikną… Brzmi jak bajka? Niby tak, ale Koku NYC pomaga zmienić takie słodkie sny w rzeczywistość.
Wszystkie pyszności są przygotowywane na bazie naturalnego kremu kokosowego (który jest bogaty w probiotyki), do tego mamy pyłki pszczele i kurkumę (dla odżywienia skóry), imbir i figi (aby wspomóc pracę jelit), matcha i kakao (dla zwiększenia energii). Do miseczek z naturalnym jogurtem można też dodać kakao wykonane z CBD.
Dobroci z Koku NYC można spróbować w West Village (90 W 3rd St.) oraz w czasie weekendów w ramach Smorgasburg na Williamsburgu albo przy Prospect Parku.

Peachy’s
Ten elegancki bar, ukryty w podziemiach Doyers St. na Chinatown, podaje koktajle wykonane na bazie ziół i innych dodatków typu superfood takich jak traganek (astragalus), spirulina i chlorella. Można też spróbować drinka z kroplami nalewki CBD i nazwie „Daily Dose”. W koktajlu obok wyciągu z konopi jest ekstrakt bok choy i proszek moringa.

Medyczna marihuana

Harvey
Otwarcie nowego baru na modnym Williamsburgu nie jest proste. Pewno dlatego też właściciele Harvey zdecydowali się na szereg innowacyjnych pozycji w barowym menu. Nawiązali współpracę z producentem Kambuchy i wspólnie opracowali szereg drinków z wykorzystaniem tego napoju, uważanego za eliksir długowieczności. Możemy tutaj spróbować drinków na bazie octu jabłkowego. Oczywiście, w takim modnym zestawie nie mogło zabraknąć kannabinoidów. Drink o nazwie If You Like Pina Colada na bazie whisky ryżowej, soków kokosowych i ananasowych podawany jest z właśnie z kroplami olejku CBD.

6 comments

  1. Hej:)

    stwierdziłam, że koniecznie muszę Ci podziękować za zestaw porad i wskazówek dotyczących zwiedzania NY, poszukiwania noclegu i organizacji wyjazdu. Bez Twojego bloga byłoby mi ciężko się zdecydować na wyjazd do USA. A teraz czekam na urlop i ruszamy z moim chłopakiem na podróż życia! Zostały tylko 2 tygodnie, więc podekscytowanie jest ogromne. Jeszcze raz dziękuję! Dobra robota 🙂

  2. Ja również w kwestii podziękowań 🙂
    Trafiłem na Twojego bloga oglądając vlogi Krzysztofa Gonciarza. Jestem pod wrażeniem ile wiedzy można tutaj znaleźć. Bardzo dobra robota !!!

  3. To jak sobie już tak dziękujemy…to ja też się dołączę 🙂
    Od ponad 20 lat myślałem i marzyłem o Nowym Jorku. I dzięki blogowi Magdy, który pokazał mi, że to nie takie trudne, dzięki wskazówkom formalnym i praktycznym niedawno zdobyłem z żoną wizę (poza wnioskiem – bardzo prosty temat), zabookowałem lot z Warszawy na czerwiec 2019 i dzięki airbnb znalazłem świetną miejscówkę na Brooklynie blisko stacji metra. Teraz z wielką pasją czytam każdy fragment bloga i szykuje line-up wyjazdu. czekam też na wznowienie książki. Będzie zwiedzanie, muzyka jazzowa na żywo i sklepy z winylami :)) Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za bloga.

  4. Dziękuję:)
    Wyjazd do NYC ma być moim prezentem na 40 urodziny. To było i jest moim marzeniem. A wiadomo człowiek “dorabia się” goni za pracą, dom, dzieci itd. Nie było możliwości.
    A jak pamiętam już w 1995 jak byłem w L.O. kupowałem przewodniki o NY, nad łóżkiem wisiała mapa Manhattanu, na drzwiach reprodukcja obrazu z MOMA:)))
    Jak znajdziesz chwilę czasu proszę o informację o czerwcowych festiwalach. W tamtym roku za Free grał Gregory Porter (gdzieś wyczytałem na blogu) będę też szukał info o koncertach Jill Scott.
    NYC to kolebka rapu i hip-hopu. Może kiedyś jakiś wpis na blogu? :))
    Polecam swój funpage muzyczny FB- Dozowanie w eterze.
    Jeszcze raz dzięki…już nie zanudzam:)))

Porozmawiajmy :)