Nowojorski Tydzień Mody oczami outsidera

Nowojorski Tydzień Mody

Kiedyś Nowojorski Tydzień Mody nie robił na mnie zbyt dużego wrażenia. Może inaczej zanim nie poszłam na pokazy to marzyłam aby tam się dostać… ale czar prysł jak znalazłam się po drugie stronie.

To było kilka lat temu kiedy jeszcze fashion week odbywał się w Lincoln center. Teraz wrześniowy tydzień mody wydaje się znacznie fajniejszy… może nie tyle pokazy ale lubię fakt, ze spacerując wycieczkowo „wpadamy” na Victoria i Davida Beckham celebrujących sukces w jednej z restauracji w SoHO, czy tez pokaz Rebecca Minkoff na ulicy.

Moze Nowojorski Tydzień Mody  podoba mi się bardziej bo teraz patrzę na to wydarzenie oczami osób zwiedzających ze mną, a nie pędzących do pracy Nowojorczyków…  Miasto wygląda fajniej zwłaszcza okolice gdzie odbywają się pokazy – wydaja się ze każdy, nawet osoby nie związane na co dzień z modą w czasie tego tygodnia wyglądają jakoś lepiej 🙂

Kilka ulicznych fotek z pierwszych dni tygodnia mody:

New York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion Week

New York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion Week

New York Fashion Week

New York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion Week

New York Fashion Week

New York Fashion WeekNew York Fashion WeekNew York Fashion Week

img_9569.jpg

New York Fashion WeekNowojorski Tydzień Mody

One comment

  1. Ja będąc w NY tydzień temu natknęłam się przypadkiem na NYFW 🙂 oczywiście nie wiedziałam nawet, że jest obecnie taka impreza 😛 spacerowałam po High Line (z Twoją książką i mężem :)) mijając ciągle jakoś dziwnie ubrane osoby… Myślę “co jest?”. Poza tym przygotowywali coś na High Line, coś w stylu wybiegu. Pomyślałam od razu, że pewnie będzie jakiś tam pokaz. Nigdy by mi nie wpadło do głowy, że może to być NYFW dopóki nie zobaczyłam samochodów z właśnie takim napisem 🙂 wiele stało koło hotelu, gdzie jest restaracja Le Bain, do której się kierowałam (niestety mnie nie wpuścili, bo zapomniałam paszportu… ech). Wychodząc z hotelu zostałam zaczepiona przez dwóch panów (również dziwnie ubranych :)), którzy zaproponowali mi wzięcie udziału w konkursie, w którym można było wygrać bilet na wieczorny pokaz mody 🙂 Zgodziłam się (bo dlaczego nie?) Usiadłam w przezroczystej przyczepie, gdzie śliczna dziewczyna zrobiła mi loki. Cała akcja była nagrywana i fotografowana 🙂 na koniec po zrobieniu szybkiego fryzu były zdjęcia końcowe, które szły na konkurs 🙂 Oczywiście podczas szykowania mnie do zdjęcia otrzymałam mnóstwo komplementów od fotografa i kamerzysty, że wyglądam jak modelka itd co mnie, jako osobę o dosyć niskim poczuciu własnej wartości, bardzo podbudowało. Fajnie się wtedy czułam 🙂
    Niestety konkursu nie wygrałam, nie otrzymałam biletu na pokaz. Mimo tego bardzo fajne było to uczucie 🙂 Każdy kto przechodził patrzył się na mnie jak na gwiazdę NYFW 🙂

    Madziu! Niedługo wyślę Ci zdjęcia z mojej podróży po NY – realizowaliśmy ją zgodnie z Twoją książką 🙂 jest świetna! Musiałam ją zostawić szwagrowi (który mieszka w NY od 15 lat) – obiecał przeczytać! 🙂

Porozmawiajmy :)