Nowojorskie High Tea

Któż z nas nie kojarzy brytyjskiego zwyczaju picia popołudniowej herbaty?  Piąta popołudniu w Anglii jest, czy raczej była, zarezerwowana na picie herbaty.
W Anglii ten zwyczaj popołudniowych podwieczorków nazywany był „low tea”. Ze względu na to ze herbata i przekąski podawane były w salonach z niskimi stolikami, sofami oraz krzesłami.

A czy wiecie, ze w Stanach tez zwyczaj jest nadal kultywowany? Do dzisiaj w lepszych nowojorskich hotelach i restauracjach od 3 do 6 wieczorem jest serwowana popołudniowa herbata. Z tą różnicą, że Amerykanie swoją popołudniową herbatę nazywają „high tea”.

Jeżeli chodzi o sam podwieczorek to trudno mówić o jakiejś okazji. W zależności od hotelu/restauracji ceny za „high tea” są high:) Może stąd ta nazwa? 🙂

W każdym razie ceny są dość wysokie od 30 do 60 dolarów za poczęstunek. Z pewnością jest to doświadczenie warte rozważenia na specjalne okazje. Bardziej niż za jedzenie czy herbatę płacimy tutaj ze atmosferę i luksus siedzenia przez kilka godzin w szalenie eleganckim wnętrzu.

Amerykańskie High Tea składa się z czterech elementów:

  • Herbaty, oczywiście warzonej na zamówienie z wykorzystaniem prawdziwych liści
  • Pikantnych kanapeczek
  • Ciepłych bułeczek, najczęściej podawanych ze słodką śmietaną, musem cytrynowym i dżemami owocowymi
  • Słodkości: ciasta, kruche ciasteczka, owocowe tarty,

Poszczególne dania są, w zależności od miejsca, przynoszone po kolei bądź podawane razem na specjalnych tacach.

Wczoraj poszliśmy ze znajomymi na taki podwieczorek w Pembroke Room, w hotelu The Lowell – szalenie eleganckie miejsce tuz przy parku. Ponoć to jedne z lepszych miejsc na takie herbaciane podwieczorki i pogaduchy. Herbacie towarzyszyły przepyszne miniaturowe kanapki z homarem, wędzonym łososiem i kawiorem. Kelnerzy zadziwiali wiedzą o każdym aspekcie podawanej herbaty.

Nowojorskie High Tea  Nowojorskie High Tea

Inne miejsca warte polecenia na taki specjalne podwieczorki:

  • MANDARIN ORIENTAL – tuz przy Central Parku, z przepięknym widokiem z 35tego piętra.
  • RITZ-CARLTON CENTRAL PARK – bo wiadomo, nowojorski Ritz nawet herbatę podaje w najbardziej luksusowy sposób 🙂
  • BOSIE TEA PARLOR – ponoć najlepsze podwieczorki w Nowym Jorku. Zdecydowanie najlepsze cenowo bo już za 25 dolarów. W tym makaroniki w kilkunastu smakach 🙂
  • I oczywiście w hotelu The Plaza, znanym między innymi z filmów takich jak Kevin sam w Nowym Jorku czy tez Wielki Gatsby. Moim zdaniem wystrój wnętrza i cale doświadczenie „High Tea” jest najbardziej czarujące właśnie w tym ostatnim.

One comment

Porozmawiajmy :)