Blogowe rozdanie – „Mój Nowy Jork”

Mówi się, ze Nowy Jork to miasto miliona historii. Niezwykle ciekawie wsłuchać się w historie osób, które nie tylko inspirowały się Wielkim Jabłkiem ale same kształtowały to miasto. Książka „Mój Nowy Jork” Alessandry Mattanzy wydaną przez Wydawnictwo National Geographic to historie Woody Allena, Taylor Swift, Yoko Ono, Jamesa Franco, Roberta De Niro i 14 innych, bardzo znanych osób, które łączy w zasadzie tylko jedno – kochają Nowy Jork.

Książka to historie i wywiady ze staranie dobraną grupą rozmówców. To nie tylko znane osoby ale reprezentujące bardzo różne dziedziny życia: ekonomię, historię, kinematografię, kuchnię czy architekturę. To też mieszkańcy bardzo różnych dzielnic i części Nowego Jorku. Są zarówno Nowojorczykami z wyboru jak aktor Jack Huston, czy architekt Daniel Libeskind jak i z urodzenia tak jak Robert De Niro, Al Pacino czy Woody Allen.
Każda z tych historii jest niczym puzzle tworzące obraz autentycznego Nowego Jorku.

To nie jest obraz opisany w wydobrzonych kolorach. Począwszy od szczerego wyznania Wodnego Allena, który przyznaje że: „kocham to miasto emocjonalnie i irracjonalnie, tak jak kocha się matkę i ojca, mimo ze są pijakami i złodziejami” do Daniela Libeskinda, który obawia się że miasto może się stać w przyszłości „prywatnym placem zabaw” bogatych … ta książka to obraz prawdziwego miasta.

“Mój Nowy Jork” to też podróż przez kulinarny Nowy Jork, w którą zabiera nas między innymi sama szefowa kuchni Lidia Bastianich – znana polskim czytelnikom z wielu kulinarnych książek a i symbol nowojorskiej wersji American Dream. Każdy z innych rozmówców również zdradza nam swoje ulubione restauracje i miejsca.

„Mój Nowy Jork” to trochę przewodnik, przy czym oprowadzać nas będą wyjątkowe osoby. Po Mulberry Street, głównej ulicy Małej Italii oprowadzi nas Robert De Niro. Niewiele osób wie, ze nie tylko na tej ulicy były kręcone sceny do takich filmów jak „Ojciec Chrzestny”, „Taksówkarz”, „Ulice Nędzy” ale autor sam mieszkał tam ze swoją matką.
Po upamiętniającym Johna Lennona Polu Truskawkowym mieszczącym się w Central Park oprowadzi nas sama Yoko Ono.
Spike Lee przybliży dzielnicę Upper East Side miejsce gdzie między innymi nakręcił film „25. godzina”. A Candace Bushnell,
pisarka i autorka książki “Seks w Wielkim Mieście”, opowie jak i gdzie znaleźć swoją drugą polówkę w Nowym Jorku.

W książce zachwyca szata graficzna. Liczne zdjęcia, nie są tylko turystycznymi pocztówkami ale staranie dobranymi obrazami, kogoś kto zna miasto bardzo dobrze. Zdjęcia pokazują smaczki i tajemnice znane tylko mieszkańcom.

Dla kogo jest to książka?
“Mój Nowy Jork” to nietypowa pozycja. Nie jest typowy przewodnik, chociaż znajdziecie tutaj nieskończoną liczbę rekomendacji. Z pewnością jest to książka dla wszystkich kochających Nowy Jork. To książka dla wielbicieli kina i dla marzycieli i osób lubiących podróże. Obowiązkowa lektura dla wszystkich planujących wyjazd do Nowego Jorku. Książka zachwyci tez samych mieszkańców metropolii.

Muszę lojalnie przestrzec przed przystąpieniem do lektury, nie sposób jej odłożyć a to przeczytaniu zechcecie wyjechać do NY bo “Nowy York jest zaraźliwy” jak twierdzi Robert De Niro….

moj-nowy-jork,big,589478

Blogowe Rozdanie 

Mam dla Was trzy egzemplarze książki. Co zrobić abym wysłała je właśnie do Was?

Wystarczy polubić fanpage i podzielić się tym postem na Facebooku (przy ustawieniach publicznych). Nawet jak nie chcesz wygrać to i tak warto się podzielić, bo recenzja ciekawa nieprawdaż?  🙂

# # #

Kochani bardzo dziękuję za bardzo duży odzew na blogowe rozdanie. Facebookowy post został udostępniony 90 razy, a sama notka i książka zarekomendowana przez Was az 743 razy! Po tak miłym odzewie konkursów / rozdań będzie więcej.
Książki wędrują do Agnieszki Anny Kiełbik, Barbary Hoffman i Daniela Spuchesa. Czyli mamy i panie i panów i w Polsce i Stanach. Aby było sprawiedliwie :). Powyższe osoby poproszę o przesłanie adresów na mój adres emailowy: magdalenam@mac.com w ciągu trzech dni, w innym wypadku książki zostaną przekazane dla kolejnych osób które udostępniły post. <3

17 comments

  1. Marzę o tej książce – kocham Nowy Jork i mam już kilka publikacji o nim, więc ta pięknie dopełniłaby moją kolekcję. Ciebie na fejsie lubię od dawna. Post również udostępniony 🙂

  2. Moje największe nie tyle podróżnicze co lifestylowe marzenie 🙂 chciałabym wyjechać do NYC na jakiś czas, nie mówię na stałe, choć jak sama zacytowałaś “Nowy Jork jest zaraźliwy’. Chciałabym skorzystać z NYC i zaczerpnąć go w zwykły sposób, bez zbędnego blichtru.. pochodzić po znanych i mniej znanych miejscach, jeść w domu i poza nim, odwiedzać galerie i muzea.. ale także zaznać zupełnie ‘codziennego’ życia w tym mieście! Książka ta jest u mnie w folderze ‘do przeczytania’ już jakiś czas i byłoby cudownie móc sobie dzięki niej umilać wieczory!

  3. Ja byłam w NY 4 lata temu latem, zakochałam się i w tym roku w grudniu lecę znów! Lato w NY zaliczone, czas na choinkę na Rockefeller Center, łyżwy z Central Park i opadają kulę w Sylwestra na Time Square! Zaczytuję się w publikacjach o NY 🙂

  4. Super 🙂 To prawdziwa gratka dla osób , które kochają New York i fascynują się nim . Oczywiście zaliczam się do nich na czele 🙂 Już jako mała dziewczynka snułam plany o życiu w tym czarującym mieście. Teraz będąc tegoroczną maturzystką właśnie dzięki Twoim wpisom mogę poznawać NYC i codziennie się nim zachwycać 🙂 Mam nadzieję , że uda mi się zrealizować te plany bo przecież marzenia są po to by je realizować 🙂 Fanpage polubiony już dawno a post udostępniony 🙂 Może się uda 🙂 Pozdrawiam 🙂

  5. Mam nadzieję, że uda mi się zdobyć tą książkę, nawet jeżeli nie wygram jej u ciebie, Nowy Jork jest dla mnie czymś bardzo ważnym, wiąże z nim swoją przyszłość, mam dopiero 15 lat, jednak już wiem jakie są moje życiowe cele, a jednym z nich jest Nowy Jork, narazie mogę tylko pomarzyć o wyjeździe, dlatego ta książka byłaby dla mnie doskonałym wstępem do mojej przyszłej przygody z tym miastem.

  6. Moim największym marzeniem jest polecieć do Nowego Jorku 🙂 Mimo, że mam tylko 15 lat już wiem, co chce dostać na osiemnastkowy prezent – bilet do NYC! <3 Jakiś czas temu zaczęłam odkładać na tą podróż (nie wiele mam bo nie mam z czego za bardzo zbierać), ale mam nadzieję, że za te 3 lata będę mogła sobie pozwolić na taką podróż 🙂 Wyznaczyłam sobie także cel jakim jest perfekcyjne posługiwanie się językiem angielskim, aby być bliżej spełnienia się mojego ,,American Dream". Czasami aby poczuć się chociaż w 0.0001% tak jakbym była w Nowym Jorku wchodzę na Google Street View i przez długi czas przechadzam się ulicami miasta hahahaha 🙂 Od paru miesięcy czytam twoją każdą notkę na blogu, obserwuję Fanpage oraz instagram, ponieważ umieszczasz tam cudowne zdjęcia z Wielkiego Jabłka. Obecnie kończę jedną książkę, która opisuje życie w Tym przepięknym i magicznym mieście, dlatego bardzo bym chciała wziąć się za kolejną lekturę 🙂 Pozdrawiam 🙂

  7. Kocham to miasto i mam nadzieję, że uda mi się tam pojechać. Póki co mam maleńkie dziecko, ale tak za dwa, trzy lata chcę zrealizować swoje marzenie o NY <3 póki co dzięki Twojemu fantastycznemu blogowi mogę przenosić się tam w swoich fantazjach.

  8. …do kolekcji, oprócz K.Sławińska “Nowy Jork”, Verena Lueken “Nowy Jork. Neurotyczna stolica swiata” oraz Magdaleny Rittenhouse “Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero”, jako inspiracja do trzeciego wyjazdu. Chyba nazywa się to “klątwa Indian” 🙂 Pozdrawiam.

  9. Ksiazke a jakze milo by miec.i wchlonac..taka mala wisienka na Big Apple.. 🙂 ….dzieki za blog i wszelkie drogowskazy w realizacji drogi do NY..efekt planowania bedzie testowany juz niedlugo..yup yup…(ps…dostawa orginalu do UK 11-14 working days…)grryyyy…:):)

  10. Pochłaniam ostatnio książki o NY i z NY w tle. Teraz na tapecie “Dobre wychowanie” Oj łyknęłabym tę również, łyknęła 😀

  11. Właśnie wracam z NY poraz drugi i poraz kolejny wiem jedno-wrócę tam jeszcze!Miasto niezwykle inspirujące różnorodnością a co najwazniejsze wolnością,indywidualnoscia i tajemniczoscia.Nasza podróż nie była zaplanowana,były tylko bilety.NY sam cię zainspiruje i poprowadzi:).Teraz sa przecudowne wspomnienia i zapisane w pamięci obrazy,które dzięki tej książce mogłabym lepiej utrwalić,tak żeby kolejna podróż znów mnie zaskoczyła.A jestem pewna ze to miasto mi to zagwarantuje.Zwykle nie trudze sie żeby włożyć jakikolwiek wysiłek w tego typu akcje ale tym razem nie potrafię przejść koło tego obojętnie.Wiem jedno,ze jestem naładowana nowa,pozytywna energia,a ta ksiazka pozwoli mi chłonąc atmosferę tego miasta odrobine dłużej w te coraz krótsze,jesienne wieczory:).

    Pozdrawiam i zdecydowanie: I <3 NYC!

  12. Ta pozycja z pewnością znajdzie się w mojej biblioteczce na półce zarezerwowanej dla Miasta Nowy Jork:) jak tylko pojawiła się w empiku serce mi mocniej zabiło, ale czekałam na dobrą recenzję…no i się doczekałam:)

Porozmawiajmy :)