Nowy Jork według … Reginy Wypych

Ostatnio jest sporo wywiadów na blogu, poznaję tyle ciekawych osób az się chcę nimi niejako “blogowo podzielić”. Fajnie jest poznać spojrzenie innych osób na Nowy Jork, ich motywacje i uzasadnienie dlaczego mieszkają tutaj, ale jezeli sądzicie, ze zaniedbuje już inne kategorie … to piszcie! 🙂

Dzisiaj wywiad z Reginą Wypych, ktora jest fotografem i jest zakochana w … Nowym Jorku. Regina przeniosła się tutaj ze Szczecina aby realizować swoje marzenia i kontynuować pasję. Wbrew sceptykom, amerykańskiej papierowej biurokracji radzi sobie bardzo dobrze i zgodziła się podzielić się swoimi przemyśleniami o Nowym Jorku, jak i opowiedziec o swoich ulubionych restauracjach, barach i i innych nowojorskich miejscach wartych zobaczenia. Zapraszam!

Ginetta Photography Regina Wypych
Ginetta Photography Regina Wypych

Miałaś wystawy fotografii w różnych miastach Europejskich, Twoje zdjęcia publikował miedzy innymi włoski Vogue ale zdecydowałaś się na wyjazd do Nowego Jorku? Od jakiego czasu mieszkasz w tutaj? I dlaczego właśnie Nowy Jork?

RW: W okresie studiów jeździłam do Stanów Zjednoczonych na programy Work&Travel. Poznawałam ciekawych ludzi z całego świata, pracowałam, podróżowałam, tutaj tez wtedy kupiłam mój pierwszy aparat na kliszę, był to Canon Eos Rebel Ti. W Stanach początkowo zachwycały mnie krajobrazy, olbrzymie otwarte przestrzenie. Wracając ze Świąt Bożego Narodzenia, zatrzymałam się na kilka dni w Nowym Jorku, I zupełnie straciłam głowę dla tego miasta, zakochałam się w Nowym Jorku. Obiecałam sobie, że tutaj wrócę i zamieszkam przynajmniej na jakiś czas.

W Nowym Jorku mieszkam od 3 lat

Od kiedy zajmujesz się fotografią? Od czego zaczęła się Twoja przygoda z fotografią? 

Wiele czynników wpłynęło na to. Ta przygoda się rozpoczęła w czasie studiów, , pamiętam jak…: „Siedziałam na kanapie w pokoju w którym stało pianino. Zbliżał się zachód słońca. Promienie słońca wpadały przez okno. Moj kolega wyciągnął aparat i powiedział:…. „nie ruszaj się”. Prosty ale magiczny moment, poczułam prawdziwą magię światła. I od tamtego czasu marzę aby mieć aparat wbudowany w oku, tak abym przy mrugnięciu oka mogła zrobić zdjęcie. Zakochałam się w jego pasji, a ta pasja stała się…. całą mną. A ja, zajmuję się fotografią od 9 lat.

Nowy Jork to miasto nieskończonych możliwości, może być szalenie inspirujący artystycznie ale też jest szalenie konkurencyjny i tym samym trochę przytłaczający. Jak jest w Twoim przypadku?

Konkurencja jest wszędzie i w każdym zawodzie, była, jest i będzie.

Nie porównujmy się do nikogo, idźmy własną drogą, twórzmy swój styl i nie oglądajmy się na konkurencję, to tylko przeszkadza w tworzeniu i w rozwoju twojej pasji. Jeżeli chcesz być oryginalny, wiedz, że będą cię kopiować.

W moim przypadku Tęsknota bywa czasem przytłaczająca, lecz pasja jest silniejsza.

Jestem jednak zdania, że pozytywne nastawienie do życia, zawsze cię prowadzi do zrobienia wszystkiego co zechcesz, bardziej, niż negatywne myśli

25

Czym się różni praca fotografa w Polsce od pracy w Stanach? 

Dokumenty i formalności związane z pracą w Stanach – praca fotografa w Stanach wymaga papierów, musisz mieć pozwolenia na wykonywanie swojej pasji. Oczywiście, w Polsce jako obywatelka mojego kraju nie musiałam mieć pozwoleń na pracę.

Nowy Jork jest jedną z najludniejszych aglomeracji na świecie, tygiel kulturowy i narodowościowy. W Nowy Jorku używanych jest osiemset języków świata. Myślę, że to istotna różnica.

Różnice przejawiają się w mentalności różnych nacji w ich sposobie postrzegania i reagowania na różne schematy myślowe, oraz zachowania ludzi. Jestem bogatsza o nowe doświadczenia i wdzięczna sobie, że podjęłam się tego wyzwania jakim był wyjazd.

Jakie było Twoje pierwsze wrażenie po przybyciu do Nowego Jorku? Coś Cię zaskoczyło?

Zaskoczyła mnie masa szczurów biegających wszędzie, bardziej jednak zakończyło mnie, że z czasem je zaakceptowałam i polubiłam, ponieważ  są częścią tego miasta. Teraz jak je widzę, uśmiech pojawia się na mojej twarzy.

Zaskoczył mnie wiatr, który zawieje tak, że  odbija się o wszystko, i o wszystkich i potrafi oziębić temperaturę powietrza o -10 stopni. Bardzo odczuwalny szczególnie w okresach zimy.

Temperatura w nowojorskim metrze też potrafi dać o sobie znać, w okresie letnim mam takie wrażenie, że wszyscy wyciągnęli swoje suszarki z toreb i je włączyli na najwyższe obroty i tak grzeją nimi. A już najlepsze, jak się znajdziesz w wagonie w którym akurat klimatyzacja nie działa. To czujesz się jak sardynka w saunie….

22

Twój idealny dzień w Nowym Jorku to… ?

Jeszcze taki nie nadszedł, czekam na ten dzień.

Twoje ulubione miejsca, restauracja, bary w Nowym Jorku to…? 

Kiedyś lubiłam włoską i francuską kuchnię, teraz moja ulubiona kuchnia to indyjska i marokańska. Jest tu taka różnorodność kuchni z całego świata, że za każdym razem chcę iść w inne miejsce, aby odkryć coś nowego. Z kuchni indyjskiej polecam Agra, z marokańskiej Café Magador na Williamsburgu.

Francuska Bakery Coffee shop – polecam jeśli ktoś chce się przenieść na chwilę do Francji i poczuć zapach i smak porannych wypieków oraz napić się pysznej kawy. Najlepszą czekoladę jadłam w Chocolate Factory -Most Brothers Chocolate. Najlepsze Włoskie restauracje mieszczą się na Bronxie na Arthur Ave, Polecam Mario’s Restaurant. Zwiedzając Moma, polecam The Modern of Moma Restaurant.

Kawa pysznie smakuje w Metropolitan, być otoczoną przez takie wielkie dzieła artystów z całego świata i pić tam kawę, to wielka przyjemność.

Co do barów: Wszędzie tam gdzie mam widok na panoramę miasta bądź które znajdują się nad wodą. Lubię Wythe Hotel Rooftop Bar, Le Bain w The Standard Hotel, 230 Fifth Ave,  Z Rooftop Bar at the Z Hotel i Ganservoort Roof Top Bar.

Inne moje ulubione miejsca w Nowym Jorku to: plaże East Hamptons, łódki w Central park, Brooklyn and Bronx Botanic Garden, spacer po High Line Park, zimą łyżwy w Central Park oraz narty w Hunter albo Windham Mountain.

Uwielbiam też Bryant Park. Met, Moma, Lincoln Center. Spacer wśród pięknie zadbanych starych kamienic w dzielnicy Brooklyn Heights, można by było długo.

23

Miałaś już swoje wystawy w Nowym Jorku (miedzy innymi w Trump World Tower, Polskim Konsulacie, Kurier Gallery) – najserdeczniejsze gratulacje! Jakie masz plany na przyszłość? O czym teraz marzysz?

Siła woli prowadzi do sukcesu. Zawsze marzyłam o tym by mieć odwagę, by przeżyć swoje życie zupełnie po swojemu, a nie zgodnie z oczekiwaniami innych. I jak na razie staram się kroczyć tą drogą, po swojemu i jestem z tego dumna. Sukcesem jest dostanie, tego co się chcę. Sukcesem może być też pokonanie lęku.

Myślę, że moimi małymi sukcesami jest to, że chciałam mieszkać w Nowym Jorku, i mieszkam.

Moje plany na przyszłość to być lepszą, niż byłam wczoraj. Mam duże wymagania co do swojej osoby i mam nadzieję, że sprostam swoim oczekiwaniom. Marzeniem jest byciem oryginalnym i tak, by inspirować innych do spełnienia ich marzeń 🙂 Co byś zrobił gdybyś się nie bał ?

Te wspaniale zdjęcia pochodzą ze strony Reginy więcej informacji o jej pracy znajdziecie tu www.reginawypych.com i na jej facebookowej stronie.

portrait wywiad

4 comments

Porozmawiajmy :)