Czas zaprzeczyć (przy)ziemskiej grawitacji

Kochani, dzisiaj nietypowy post, nietypowy bo był jus kiedyś opublikowany. Zamieszczam go jeszcze raz z dużą prośbą poniżej… 

##

Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak duże znaczenie mają osoby, które nas otaczają. Jak bardzo duży mają wpływ na nas. Wszystko począwszy od norm, etyki, kultury, oczekiwań a przede wszystkim to w jaki sposób postrzegamy bariery i przeszkody w naszym życie jest zaraźliwe.

Otaczajmy się więc ludźmi, którzy będą nas inspirować, zachęcać i którzy sami dążą do tego aby coś zmienić na lepsze.

Dzisiejszy wpis będzie trochę o marzeniach, trochę o Broadway’u, a jeszcze trochę o jednej z najwspanialszych Broadwayowskich osobowości – Idinie Menzel.

Będzie o Idinie ponieważ:

  • nie tylko ma wspaniały głos,
  • nie tylko jest zdobywczynią nagród Tony – najwyższej nagrody teatralnej na Broadway’u,
  • nie tylko jest naszą bliską znajomą,
  • jak i nie (tylko) dlatego, że mieszkamy teraz na jej kanapie (…tak, już oficjalnie, od niedzieli, jesteśmy bezdomni).

Będzie o Idinie ponieważ …. nie ma co opisywać, musicie posłuchać sami:

 

Idina Menzel

Ta piosenka pod tytułem “Defying Grifity” (“Zaprzeczyć Grawitacji”) jest z musicalu Wicked. Fabuła musicalu, oparta luźno na książce, jest jakby pierwszą częścią do Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Jest o tym co się działo zanim przybyła Dorotka Gale.  To niedopowiedziana historia czarownic z krainy Oz.

Zła Czarownica (grana właśnie przez Idinę) jest inna, jest zielona, nie pasuje.

Relatywnie prosta fabuła, hollywoodzkie zakończenie (nawiasem mówiąc, odbiegające znacząco od książki) sprawiły, że musical stała się absolutnym hitem. Tysiące nastolatek na całym świecie identyfikują się właśnie z zieloną czarownicą.

A sama Idina stała się dla nich symbolem wiary we własne siły i możliwości.

Ta historia jest trochę jakby własną historią Idiny. Ona sama nie miała typowo broadway’owskiej kariery. Zarabiała na życie śpiewając na weselach (!) Jak możecie sobie wyobrazić, nie została wiec przyjęta z otwartymi ramionami przez Broadwayowskie elity. Wbrew wszystkim, stworzyła niezapomnianą rolę, za którą otrzymała nagrodę Tony. Musical dzięki niej pobił rekordy popularności na Broadwayu i na West Endzie w Londynie.

Idina poszła o krok dalej. Utworzyła wraz ze swoim mężem (Taye Diggs) fundacje BroaderWay, której zadaniem jest pomoc dziewczynkom w budowaniu poczucia własnej wartości. Fundacja organizuje, miedzy innymi, obozy muzyczne dla dzieci z biedniejszych rodzin w Nowym Jorku. Idina w ten sposób dociera osobiście do tych „niepasujących, zielonych czarownic” i przekonuje je, że one też mogą realizować swoje marzenia i nie muszą się poddawać presji otoczenia.

Większość z zaproszonych na obóz dzieci była po raz pierwszy poza Nowym Jorkiem, po raz pierwszy siedziały przy ognisku, po raz pierwszy były otoczone osobami, które ich słuchają, dla których są ważne. Celem obozu było przygotowanie przedstawienie, ale poza tym zainspirowanie dziewczynek, pokazanie że one są ważne, pokazanie im że można.

Możecie się zastanawiać dlaczego obóz? Czyż nie byłoby prościej gdyby Idina przekazała donację na budowę szkoły. Tak byłoby prościej. Ale celem Idiny było danie tym dzieciom tego czego nie otrzymały od swojego otoczenia, a co zapewni im udany start w dorosłe życie – wiary we własne możliwości.

Myślę, że wszyscy powinniśmy od czasu do czasu nucić piosenkę z Wicked “Dyfing Grafity”.  Tak aby nie zapomnieć, że możemy wyrwać się z kręgu osób, które nie pozwalają nam marzyc. Tych co mówią nam, że nie damy rady, że się nie nadajemy  – nie ważne –  siła naszych marzeń może być większa.

Idina Menzel jako Zła Czarownica w Wicked

##

Idina i jej mąż Taye Diggs biorą udział w konkursie #Hope4Children żeby wesprzeć swoją fundacje o której mowa powyżej. Jeżeli macie wolna chwile zagłosujcie proszę poniżej: 

http://samsung.moontoast.com/apps/samsung-vote/index.php#/voting

Dziękuję!

9 comments

  1. just voted .. Droga LTS bardzo pięknie napisałaś .. wzruszająco .. jaki świat jest niezwykły kiedy mieszkałem w Londynie doświadczyłem Wicked a Apollo Theatre koło Victoria Station .. codziennie zachecał mnie wielkim billboardem :^) ..
    Idina jest wspaniała ..

  2. Zagłosowałam również, chociaż nie wiem czy to już nie za późno.
    A znajomości z Idiną zazdroszczę jak nie wiem co! Uwielbiam ją w ,,Rent”, który znam na pamięć i widziałam setki razy, miałam też przyjemność oglądać ją na żywo w broadwayowskim ,,Rencie”. Obejrzeć spektakl na Broadway było na liście moich marzeń – oglądałam, śpiewałam i płakałam przez pół musicalu 😉

Porozmawiajmy :)